Felieton

  Krzysztof Mecner  |  18.08.2015 godz. 10:22  |   0

Teraz Olsztyn!

Już tylko kilka dni dzieli nas do najważniejszego tegorocznego turnieju siatkówki plażowej w naszym kraju. Po raz kolejny miłośnicy beach volleyballa będą mieli okazję zobaczyć najlepszych na świecie specjalistów tej odmiany siatkówki w Olsztynie, gdzie rozegrany zostanie wielkoszlemowy turniej z cyklu World Tour. Tradycyjny turniej przez lata odbywał się w Starych Jabłonkach, w tym roku przeniesiono go do Olsztyna.
Czekamy na ten World Tour z dużymi nadziejami. W tegorocznych zmaganiach nasze najlepsze pary odnosiły sporo sukcesów, ale brak nam wciąż spektakularnego wyniku. To będzie jednocześnie ostatni tegoroczny turniej wielkoszlemowy. Można w nim zyskać sporo punktów rankingowych, a przecież te punkty są niezwykle istotne. Najlepsze pary świata walczą przecież obecnie nie tylko o jak najlepsze lokaty w końcowej klasyfikacji World Tour, ale przede wszystkim o punkty do olimpijskiego rankingu. Zakwalifikowanie się na Igrzyska Olimpijskie do Rio de Janeiro to główny cel wszystkich najlepszych duetów świata.
Niedawno zakończyły się mistrzostwa Polski rozegrane w Krakowie. Nie było w nich wielkich niespodzianek, bo wielcy faworyci nie zawiedli i zasłużenie zdobyli mistrzowskie tytuły. Grzegorz Fijałek i Mariusz Prudel okazali się najlepsi w rywalizacji mężczyzn, Kinga Kołosińska i Monika Brzostek wygrały turniej kobiecy. Słabiej niż oczekiwano wypadła natomiast para nr 2 w Polsce Jakub Szałankiewicz i Michał Kądzioła, wyeliminowani przez Michała Bryla i Kacpera Kujawiaka, którzy sprawili w sumie największą niespodziankę zdobywając ostatecznie srebrny medal.
Trudno się oprzeć refleksji jak bardzo rozwinął się w ostatnich 20 latach beach volleyball w naszym kraju. Pamiętam I mistrzostwa Polski rozegrane przy molo w Sopocie w 1994 r. Wtedy to była dość egzotyczna impreza. Uczestniczyli w tych mistrzostwach głównie siatkarze klubów halowej ekstraklasy, niemal wszyscy grali wówczas w butach, takich samych jak występowali w halach. Pierwszymi mistrzami zostali Janusz Bułkowski i Zbigniew Żukowski. Bułkowski to dzisiaj ikona plażowej siatkówki. Był mistrzem Polski aż siedem razy, co będzie niezwykle trudne do poprawienia. Potem stworzył duet z Bartkiem Bachorskim. Była to pierwsza nasza para licząca się w międzynarodowej rywalizacji, niewiele im zabrakło by zagrać na Igrzyskach Olimpijskich w Sydney.
W ostatnich latach zbieramy jednak efekty dobrej pracy z młodzieżą. W różnych rozgrywkach młodzieżowych zdobywaliśmy w przeszłości wiele medali na najważniejszych imprezach i to powoli znajduje „przełożenie” na siatkówkę seniorską, choć to oczywiście „inna bajka”. Mamy na koncie medale World Tourów, mistrzostw Europy, w Londynie mieliśmy wreszcie olimpijczyków.
W tym sezonie też nie brak sukcesów, choć po cichu liczyliśmy na więcej. Medale w World Tour zdobyli w tym roku nie tylko Fijałek i Prudel, ale też młoda para Kantor i Łosiak. Medal mistrzostw Europy kobiet zdobyły Kołosińska i Brzostek, co było na pewno największym sukcesem w historii naszej kobiecej plażowej siatkówki.
Ciekawi jesteśmy jak wypadną więc w Olsztynie nasze pary, obecnie rywalizujące w USA. Światowa czołówka jest niezwykle wyrównana, choć oczywiście wciąż dominującą rolę pełnią duety z Brazylii i USA. Pary europejskie jednak im nie ustępują, więc wynik każdego światowego turnieju jest sprawą otwartą.
Turniej olimpijski w Rio de Janeiro w przyszłym roku zapowiada się arcyciekawie. Naszym największym marzeniem jest zdobycie olimpijskiego medalu, który odegrałby pewnie ogromną rolę w dalszym rozwoju tej dyscypliny w Polsce. Nie są to marzenia „ściętej głowy”, Fijałek i Prudel na poprzednich igrzyskach byli o jedną piłkę od strefy medalowej. Teraz szansa wydaje się być jeszcze większa. Z niecierpliwością czekamy więc na turniej w Olsztynie i liczymy na wygrane naszych reprezentantów.

Krzysztof Mecner

 

Autorytet w dziedzinie sportu. Wieloletni dziennikarz sportowy. Współpracował z dziennikiem „Sport” oraz był komentatorem meczów siatkówki dla telewizji Eurosport. Autor wielu publikacji poświęconych historii siatkówki, m.in. „Historia siatkówki. Mistrzostwa Europy”.

 
 
Do listy
...
...

Newsletter

POBIERZ NASZĄ APLIKACJĘ

Jedziesz samochodem? Nie możesz oglądać meczu, ale z chęcią posłuchasz na żywo?

Pobierz naszą aplikację mobilną z funkcją czytania wyniku!

Na dodatek będą go podawać Karol Kłos z PGE Skry Bełchatów i jedna z największych gwiazd kobiecej siatkówki ostatnich lat – Ania Werblińska. Pobierz, posłuchaj, kibicuj PlusLidze i Lidze Siatkówki Kobiet.

 
 
 
sponsorzy
media
partnerzy

Ten serwis wykorzystuje pliki cookies

Używamy cookies i podobnych technologii m.in. w celu świadczenia usług i w celach statystycznych. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce, w jej ustawieniach. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies, kliknij „Zamknij”. Jeżeli nie wyrażasz zgody – zmień ustawienia swojej przeglądarki. Więcej informacji znajdziesz w naszej Polityce cookies

Zamknij